Liga Biznesu - aktualności
Wtorek 28.11.2017
Świętokrzyska Bilardowa Liga Biznesu
Kruk i Cover powalczą o Mistrza!!!
Poznaliśmy finalistów Ligi Biznesu. Zostali nimi drużyny Kruk oraz Cover. W pierwszym meczu wygrały drużyny Kruk (8:4) i Cover (8:3) i to one były w lepszym położeniu. Pojedynek pomiędzy Becher & HSD kontra Kruk rozpoczął się bardzo dobrze dla Bechera. Robert Stańczyk pokonuje Piotra Maurycego 2:0. W kolejnym pojedynku w odmianę 9 bil Mateusz Czyż nie daje żadnych szans Mirkowi Głowackiemu i wyprowadza zespół na prowadzenie 2:4. Drużynie Kruk wystarczy 1 partia by zameldować się w finale. W odmianę 10 bil Maciej Dusza pokonuję Jakuba Przybysławskiego 1:2 i reszta meczu to już tylko formalność. W parach grają szefowie drużyn Mirosław Głowacki i Robert Stańczyk (Becher &HSD) oraz Krystian Kruk i Paweł Styczeń (Kruk). Mecz ostatecznie zakończył się 7:8 dla Kruka i to Oni jako pierwsi zameldowali się w finale. W drugim pojedynku emocji było co niemiara. Przypomnijmy, że Coverowi wystarczy wygrać 4 partie by grać w finale. Ktoś powie mało  Nic bardziej mylnego. W pierwszym pojedynku Wojtek Sajtyna przegrywa 0:2 z Mirkiem Pirógiem i rzec by można drużyna Cover jedną nogą w finale. W drugim pojedynku Grzegorz Nowak jest w życiowej formie i praktycznie nie dopuszcza Łukasza Dzirbę do stołu pokonując go 4:0. Trzeci pojedynek w 10 bil pomiędzy Michałem Kozłowskim a Marcinem Sołtykiem podniósł ciśnienie wszystkim zebranym do maximum. Przy stanie 5:2 dla Nosanu Michał myli się na prostej 10 i pojedynek kończy się 2:1 dla Nosanu. Wynik po pojedynkach indywidualnych 6:3 dla Nosanu. Gdyby mecz zakończył się teraz, musiałyby odbyć się „karne". Niestety został do rozegrania pojedynek deblowy. W deblu zagrali Grzegorz i Wojtek kontra Mirek i Łukasz. Temperatura wzrosła do granic wytrzymałości gdy przy stanie 7:3 Grzegorz myli się na „dziesiątce" i Mirek zdobywa upragniony punkt by cieszyć się z wejścia do finału. Ostatecznie Nosan wygrywa 8:5 lecz to Cover zagra w finale.
Wiemy już teraz, że statuetka dla Najlepszego zawodnika powędruje do Grzegorza Nowaka (Nosan).
powrót