Aktualności
Środa 28.02.2018
I Polska Liga Bilardowa
W miniony weekend w sosnowieckim klubie bilardowym Dekada, odbył się mecz I ligii pomiędzy drużynami Bilardo.pl Dekada Sosnowiec, a Idoslubu.pl Kielce, w którym to nasi lokalni reprezentanci w tej klasie rozgrywkowej zainaugurowali sezon 2018.
W pierwszym meczu w 8 bil zmierzyli się ze sobą Paweł Bajsarowicz i Robert Pasternak. Mecz miał bardzo ciekawy przebieg, gdyż Robert przegrywał już kilkoma punktami w zaawansowanej fazie meczu, jednak dzięki doświadczeniu i opanowaniu do samego końca, obrócił losy meczu na swoją korzyść wygrywając 10:6. W 10 bil Jerzy Regieli podjął Macieja Życińskiego, który od początku meczu pokazał rywalowi, że nie czuje żadnych kompleksów grając na „cudzym podwórku", budując systematycznie prowadzenie w meczu aż do wyniku 4:1. Wtedy też po pomyłce Maćka Jerzy wrócił do meczu doprowadzając do okolic remisu. Maciek po ochłonięciu, z powrotem odzyskał prowadzenie i kontrolę nad meczem, gubiąc niestety w bardzo ważnym momencie przy wyniku 8:7 białą bilę w środkowej łuzie. Jurek kończąc układ kilku bil z ręki poszedł za ciosem w kolejnych dwóch partiach, nie dając Maćkowi już klarownej szansy, wygrywa finalnie 10:8. Trzeci mecz to debel pomiędzy Maciejem Auguścikiem i Wojciechem Janoszem po stronie gospodarzy i Mateuszowi Stefańczykowi i Janowi Niewęgłowskiemu. Mecz ten nie przejdzie do historii, gdyż był klasykiem gatunku, gdzie to mimo początkowej dobrej dyspozycji Mateusza i Janka, przy stanie 3:2 po prostym błędzie utracili kontrolę nad meczem pozwolili przeciwnikom odwrócić losy meczu. Maciek i Wojtek zaserwowali solidny bilard i wykorzystywali zdecydowaną większość szans jakie dostawali, a Mateusz z Jankiem mimo że nie popełniali wielu błędów na wbiciach, gubili się w grze taktycznej na poziomie decyzyjnym, przegrywając z gospodarzami finalnie 4:10. Ze stanem 2:1 dla gospodarzy wszyscy udali się na przerwę.

W drugim meczu rewanżowym, zawodnicy idoslubu.pl Kielce, wystawili swój klasyczny skład który w efekcie sparował ze sobą, w 8kę Roberta Pasternaka i Wojtka Janosza. Mecz z perspektywy Roberta miał podobny przebieg jak mecz poprzedni, gdzie to Robert mimo kilku punktowej początkowej straty, rozpoczął pogoń za przeciwnikiem. Również i w tym meczu do wyniku 7:8 robił to bardzo skutecznie jednak w kluczowych momentach pod koniec zabrakło nieco szczęścia i skuteczności aby i tym razem finalnie zakończyć mecz jako zwycięzca. Ostatecznie Wojtek pokonuje Roberta 10:7. W 10bil tym razem Jerzy Regieli staje naprzeciwko Mateusza Stefańczyka. Początek Meczu to fatalna gra Mateusza, co daje szybkie i gładkie prowadzenie Jerzego 4:1. W pewnym momencie wychodząc na bile nr 10 Jurek wbija pechowo białą z bardzo ostrego kąta do środkowej łuzy. Mateusz odzyskuje wiarę w zwycięstwo i odrabia kilka punktów wracając do gry. Kolejna faza to gra punkt za punkt. Od pewnego momentu w końcówce Mateuszowi zaczyna sprzyjać więcej szczęścia i wykorzystując je wykańcza mecz 10:8 na swoją korzyść, dając kielczanom drugi punkt. Debel w 9 bil to mecz pomiędzy Maciejem Życińskim i Janem Niewęgłowskim a Maciejem Auguścikiem i Pawłem Bajsarowiczem. Mecz od początku był wyrównanym solidnym pojedynkiem, gdzie o zwycięstwie w partii decydowały niuanse. W środkowej fazie meczu, drobne niedokładności spowodowały że gospodarze uciekli na kilka punktów kielczanom. Później następuję jednak zwrot i Maciek z Jankiem doganiają z powrotem rywali. Od wyniku 8:8 zarówno Maciek jak i Janek nie postawili kropki nad i w tej gonitwie i popełniając po jednym błędzie przy otwartej grze na stole umożliwili przeciwnikom zwycięstwo 10:8.

Podsumowując, wszystkie mecze stały na wysokim poziomie i mimo nie najlepszego wyniku 2:4 dla kielczan, są powody do zadowolenia na przyszłość. Przeciwnik był wymagający, praktycznie wszystkie mecze bardzo zacięte i wyraźnie dostrzegalny, pobudzone bardziej zintensyfikowanym w ostatnim czasie treningiem, duch drużyny i wola walki. Z zawodnikami grającymi na wyjeździe był również jeden z 7mio osobowej ekipy idoslubu.pl Kielce, Bartosz Bieńkowski, kibicując kolegom, zagrzewał ich do walki i motywował w gorszych momentach, co z pewnością przyczyniło się wygranych meczów. Do kolejnych meczów drużyna idoslubu.pl Kielce, podejdzie z pewnością dużo silniejsza i jeszcze bardziej zmotywowana.

Wyniki, tabele i statystyki I Ligi na stronach Polskiego Związku Bilardowego.
powrót